Ś. Jola - * * * [i nastala chwila ciszy]
I nastała chwila ciszy.
Dzień zamętu.
Słowa, których nie chcę słyszeć
Ciągle wychylają się zza zakrętu.
Jestem bezsilna,
Już nie mam sił.
Sił na nic i do wszystkiego!
Już nie mam łez,
Które spływały po policzkach
Jak potok górski.
Moją duszę ogarnął
Niepokój.
Taki dziwny, taki pusty.
Odebrano mi chęć do życia,
Ale żyję.
Tylko, dlaczego tak niespokojnie?!
Dzień zamętu.
Słowa, których nie chcę słyszeć
Ciągle wychylają się zza zakrętu.
Jestem bezsilna,
Już nie mam sił.
Sił na nic i do wszystkiego!
Już nie mam łez,
Które spływały po policzkach
Jak potok górski.
Moją duszę ogarnął
Niepokój.
Taki dziwny, taki pusty.
Odebrano mi chęć do życia,
Ale żyję.
Tylko, dlaczego tak niespokojnie?!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie, zamęt,
życie, zamęt,